10.08.12 Konz ? Perl ? Thionville (F) ? Maizieres les Metz – Metz (F)

W drodze do Metz

W drodze do Metz

Pakuję się i startuję o 9.30. Nie jadę przez Luksemburg tylko drogą rowerową po niemieckiej stronie. Z Perl do Metz wybieram inną trasę, zauważyłem ją wracając z Francji. Jest nieco dłuższa lecz o lepszej nawierzchni asfaltowej i betonowej. Silny wiatr od rzeki. Jadę bez pośpiechu. Na miejscu koło Metz jestem po 19.30. Z drżeniem podchodzę do zagłębienia w którym poprzednio spałem. Biała foliowa torba wystaje spod kępy gałązek. Uff. Jak to możliwe, że jej wcześniej nie zauważyłem, nie wiem do dzisiaj. Zmęczenie? Roztargnienie? Może wszystko po trochu. Nie rozbijam namiotu. Kładę się do śpiwora.