Jestem Andrzej (Andre, OldBastard), lat 63, wolny facet wędrujący po świecie w poszukiwaniu czego…no właśnie czego?! Jestem hedonistą i ambiwertykiem, skupionym na otaczającym mnie świecie. Lubię ludzi lecz najlepiej czuję się we własnym towarzystwie, kiedy to bez przeszkód mogę uprawiać swoje liczne hobby (grafika komputerowa, kompozycje oraz remiksy muzyczne, zdjęcia, żeglarstwo, jazda na rowerze i motocyklu i od roku tworzenie biżuterii w mixmedia). Najbardziej pociągają mnie podróże gdyż jestem głodny wrażeń. Zwiedziłem 36 krajów, 6 miesięcy mieszkałem w żeńskim klasztorze, byłem  prezesem dużej firmy i dyrektorem i pośrednikiem nieruchomości i urzędnikiem, a nawet Concierge. Byłem bankrutem ale się podniosłem. Pracowałem w Austrii, Szwajcarii, Luksemburgu, Niemczech i Danii. To co zarobię przeznaczam na spełnianie zainteresowań. Jestem singlem od 17 lat i choć nie twierdzę, że nie nadaję się do związków nie natrafiłem na tą jedyną albo jedyna nie trafiła jeszcze na mnie 🙂

Jestem spod znaku Wagi i choć z lekceważeniem odnoszę się do różnych wierzeń w tym przypadku podzielam opinię, że:

„Osoby urodzone w znaku Wagi są eleganckie i wyrafinowane. Obdarzone dobrym gustem i zawsze taktowne. Przywiązują dużą wagę do wyglądu zewnętrznego, norm zachowania, konwenansów towarzyskich. Są zrównoważone, spokojne, rozważne. Starają się być bezstronne, sprawiedliwe, uprzejme. Mają mocno rozwinięty intelekt, rozsądnie podchodzą do życia, uwielbiają intelektualne dyskusje, starają się być obiektywne. Cenią sobie piękno, są estetami, odbiorcami sztuki, bywalcami galerii, teatrów, filharmonii. Również potrzebują, by ich otoczenie było harmonijne, pięknie wykończone, wystylizowane. Pomaga im to zachować równowagę wewnętrzną. A równowaga to kluczowe słowo dla ich osobowości, starają się ją zachować we wszystkich dziedzinach życia. Czują się nieszczęśliwe, gdy w ich otoczeniu panuje chaos i niezgoda. Ich życie i zainteresowania skierowane są głównie na relacje interpersonalne. Nadmiernie starają się o to, by być miłym, grzecznym, uprzejmym, często tracąc przy tym poczucie własnej indywidualności. Boją się rozpadu związków, a gdy jest on nieunikniony, starają się działać tak, by to druga strona do niego doprowadziła. Marzą o idealnym partnerze i idealnej sytuacji, wciąż roztrząsając w myśli szanse, alternatywy i decyzje. Pracują nierówno. Potrafią pracować długo i wytrwale, po to, by za chwilę poddać się lenistwu i opieszałości. Wszelkie ponaglenia wywołują w nich tylko upór. Nie lubią ciężkiej i niewdzięcznej pracy. Nie są zbyt ambitne. Najlepiej czują się w zawodach związanych ze sztuką piękną. „

Dokładnie taki jestem więc już jest wszystko jasne.